Piorun uderzył, teatr zalany


Takiej próby systemu przeciwpożarowego nikt teatrowi w Opolu nie zazdrości. Gdy w placówkę uderzył piorun, z sufitu na deski sceny i widownię spadły tony wody z przeciwpożarowych zraszaczy. Ale Opole to nie jedynie miejsce poszkodowane w Polsce przez ulewy, które przechodzą wraz z pierwszymi, wiosennymi burzami.

Osiem osób zmarło z zimna, ponad 21 tys. odbiorców jest bez prądu, ciężkie warunki drogowe i opóźnione pociągi. To wszystko efekty załamania pogody, jakie dotknęło Polskę w ciągu ostatniej doby. Według IMiGW śnieg ma padać intensywnie przez kolejną dobę. Policja apeluje do kierowców o ostrożność i zwracanie uwagi na pieszych. W ciągu najbliższej doby woda na Wiśle nadal będzie przybierać. Meteorolodzy mają jednak i optymistyczne informacje na nadchodzące dwa dni - będzie ciepło i bez deszczu. To znaczy, że fale powodziowe, jakie utworzyły się po nocnych ulewach, będą miały czas, by spłynąć w dół rzek. Już ponad 100 tysięcy mieszkańców Polski północno-wschodniej nie ma prądu. Energetycy szacują, że tylko w woj. mazowieckim w takiej sytuacji może znaleźć się pół miliona gospodarstw. Pogarszają się także i tak trudne warunki na polskich drogach. W całym kraju od rana pada śnieg i wieje silny, porywisty wiatr, którego prędkość może dochodzić nawet do 130 km/h. Tylko w Gdańsku powalone drzewo raniło dwie osoby i zniszczyło około 20 aut.



Zalegające na drogach błoto pośniegowe i śliska nawierzchnia to efekt nocnych opadów śniegu. W całym kraju od rana na drogach utrzymują się trudne warunki, a temperatura waha się w okolicach zera stopni. Jednak poniedziałkowe opady to dopiero początek prawdziwej zimy. Już w najbliższych dniach temperatura spadnie poniżej -20 stopni. Tragiczny bilans ulewnych deszczów w Brazylii. Z powodu lawin błotnych i powodzi zginęło co najmniej 20 osób. Jedno z największych brazylijskich miast San Paulo zostało całkowicie sparaliżowane. W 140 innych miastach w całym kraju ogłoszono stan zagrożenia. Powalone drzewa i zniszczony budynek mieszkalny to skutki trąby powietrznej, która przeszła w piątek po południu nad Sępopolem w powiecie bartoszyckim (warmińsko-mazurskie). W Olsztynie po intensywnych opadach deszczu zalanych jest kilkanaście garaży i piwnic.

Nagłe powodzie nawiedziły centralną Grecję. Zniszczonych jest kilkanaście wsi. W rwących potokach zginęły trzy osoby.

Do pięciu wzrosła liczba ofiar tornada, które przetoczyło się w poniedziałek przez Oklahomę. Co najmniej 58 osób jest rannych, w tym dwie ciężko - podały władze stanowe. Wcześniej agencje pisały o czterech ofiarach. Takiej próby systemu przeciwpożarowego nikt teatrowi w Opolu nie zazdrości. Gdy w placówkę uderzył piorun, z sufitu na deski sceny i widownię spadły tony wody z przeciwpożarowych zraszaczy. Ale Opole to nie jedynie miejsce poszkodowane w Polsce przez ulewy, które przechodzą wraz z pierwszymi, wiosennymi burzami.

Przez Polskę przeszła już fala intensywnych opadów śniegu. Teraz znów czekają nas duże mrozy. Temperatura spadnie nawet do -16 stopni. Takiej próby systemu przeciwpożarowego nikt teatrowi w Opolu nie zazdrości. Gdy w placówkę uderzył piorun, z sufitu na deski sceny i widownię spadły tony wody z przeciwpożarowych zraszaczy. Ale Opole to nie jedynie miejsce poszkodowane w Polsce przez ulewy, które przechodzą wraz z pierwszymi, wiosennymi burzami. "Miriam" hula nad Polską. Północne i zachodnie regiony kraju już pod świeżą warstwą śniegu, teraz niż przesuwa się nad centrum. - U nas masakra - pisze na Kontakt TVN24 Jesiu z Opola. A Cezary z Warszawy dodaje: - Właśnie w tej chwili w Wołominie zerwał się dość silny wiatr. Zła kobieta coraz bliżej.



Potężne tornado nawiedziło południowo-zachodnie Chiny. Zginęło przynajmniej 25 osób, a 150 jest rannych. Nietypowe w maju ulewy to częściowo wina islandzkiego wulkanu Eyjafjoell - mówi meteorolog dr Katarzyna Grabowska. Bo gwałtowne opady to efekt unoszącego się nad Europą pyłu, którego drobinki zwiększają skraplanie się pary wodnej w wyższych warstwach atmosfery. Dziś przez cały dzień, niemal w całej Polsce nadal można spodziewać się opadów deszczu i lokalnych burz. W całym kraju w miarę ciepło, choć w górach i na Wybrzeżu zdecydowanie zimniej.

Meteorolodzy ostrzegają: będzie dzisiaj lało


Zapowiada nam się ulewny weekend. Meteorolodzy ostrzegają - istnieje poważne zagrożenie powodzią na południu kraju. W szczególności w województwach śląskim, małopolskim i świętokrzyskim.

Wraca śnieżna zima


Do Polski wraca śnieg. Obfite opady na południu już od czwartku, a od soboty w całej Polsce. Ze śniegiem zmagają się też Hiszpania i Włochy. - Tej nocy spadło 30-50 cm śniegu w Bolonii - napisał na platformę Kontakt TVN24 internauta Przemek.

IMGW: powrót do normy potrwa 2-3 tygodnie


Sytuacja na polskich rzekach unormuje się dopiero wtedy, gdy fale wezbraniowe wejdą do Bałtyku. Według IMGW potrwa to od 2 do 3 tygodni, o ile nie będzie padać. A według synoptyków jest to mało prawdopodobne.

Żegnaj, lato, na rok...


Pogoda jeszcze całkiem letnia, ale kalendarz jest nieubłagany: punktualnie o 23:18 rozpocznie się astronomiczna jesień. Nie będzie to jednak "ostre przejście" - w środę wszędzie będzie wciąż ciepło, od 17 do 24 stopni. I wciąż będzie słonecznie.

EOD

Spadł grad wielkości monet


Nie wszędzie można cieszyć się z dobrej pogody podczas długiego, majowego weekendu. Jest tak np. na południowym-wschodzie kraju, gdzie - jak informują na platformę Kontakt TVN24 internauci - spadł grad.

Rano mglisto i deszczowo. Zima ustępuje jesieni


Pochmurno, chłodno i bardzo mgliście - tak zaczął się weekend. Ale jest zdecydowanie cieplej i bez intensywnych opadów śniegu. A to oznacza, że po krótkiej zimie wraca jesień. Choć nie wszędzie, bo w Małopolsce i na Podhalu może jeszcze trochę sypnąć białym puchem.

Wraca do nas lato...


Po wietrznym i pochmurnym weekendzie przyszedł czas na ocieplenie. W ciągu najbliższych dni pogoda jeszcze przypomni nam o lecie. Temperatura na południu Polski wzrośnie nawet do 28 stopni.

Zima trzyma


"Pada gruby śnieg w Radomiu". "Ciągle pada w Kowarach". "W Pobiedziskach pod Poznaniem nadal skrobiemy szybki" - maile i zdjęcia wysyłane na Kontakt TVN24 nie pozostawiają wątpliwości: październikowa zima trzyma. W weekend dużej poprawy pogody nie będzie.

Fala na Wiśle spłynie do Bałtyku 14/15 czerwca


Fala powodziowa na Wiśle wpadnie do Bałtyku między 14 a 15 czerwca, poinformował na konferencji prasowej IMiGW. Wcześniej Polskę nawiedzą upały i gwałtowne burze, które zaczną się już we środę.

Piorun uderzył, teatr zalany


Takiej próby systemu przeciwpożarowego nikt teatrowi w Opolu nie zazdrości. Gdy w placówkę uderzył piorun, z sufitu na deski sceny i widownię spadły tony wody z przeciwpożarowych zraszaczy. Ale Opole to nie jedynie miejsce poszkodowane w Polsce przez ulewy, które przechodzą wraz z pierwszymi, wiosennymi burzami.

Powodzie zalewają Kolumbię


Nie tylko Polska zmaga się z powodzią. Tysiące uszkodzonych domów i setki ewakuowanych - oto skutki gwałtowych deszczy, jakie przechodzą przez północną i wschodnią Kolumbię.

Rzeki nadal groźne. Poprawa od soboty


W ciągu najbliższej doby woda na Wiśle nadal będzie przybierać. Meteorolodzy mają jednak i optymistyczne informacje na nadchodzące dwa dni - będzie ciepło i bez deszczu. To znaczy, że fale powodziowe, jakie utworzyły się po nocnych ulewach, będą miały czas, by spłynąć w dół rzek.

Lokalna trąba powietrzna powalała drzewa


Powalone drzewa i zniszczony budynek mieszkalny to skutki trąby powietrznej, która przeszła w piątek po południu nad Sępopolem w powiecie bartoszyckim (warmińsko-mazurskie). W Olsztynie po intensywnych opadach deszczu zalanych jest kilkanaście garaży i piwnic.

Na południu zawieje i zagrzmi


Uwaga, mieszkańcy południowo-zachodniej Polski: będzie lało, wiało i porządnie zagrzmi. IMGW ostrzega przed możliwymi podtopieniami, uszkodzeniami dróg i budynków oraz trudnościami komunikacyjnymi.

Krajobraz po Billu. 30 tys. ludzi bez prądu


Pierwszy w tym roku atlantycki huragan Bill pustoszy wybrzeża Kanady i USA. 30 tysięcy ludzi jest bez prądu. Pięć osób wysoka fala zmyła do oceanu.